Najnowsze Wpisy

pesymistycznie, bo deszczowo  Komentarze (0)
19. października 2007
22:34:00

Oj odpuściłam sobie w tym tygodniu zajęcia :/ na kilku wykładach nie byłam, teraz musze je skądś zdobyć, skserować.. musze na bieżąco, bo później zapomnę i jak przyjdzie co do czego to się nie połapię o co chodzi.  Ale było warto! Zamiast nudnej energetyki, zarządzania i analizy upiekliśmy z M. pyszną szarlotkę na kruchym cieście :D Była tak doskonała, że już jej nie ma.. hmm, czyżbym w nastepnym tygodniu tez miała zaniedbać naukę by dogodzic podniebieniu swojego Mężczyżny? :)

Za oknem jest tak parszywie, zimno i mokro, że calutkie przedpołudnie przespałam.. teraz żałuję, mogłam zrobić coś konstruktywnego, ale poprostu mi się nie chciało. Zaraz po śniadaniu wtuliłam się w pierzynę, przytuliłam do ciepłego termoforka i zasnełam. I byłoby bardzo milutko gdyby nie przeszywający ból brzucha :/ wspaniale byc kobietą!

Jutro weekend, a ja musze nadrobić zaległości z tego tygodnia. Nauczyc się do dwóch kolokwiów, napisac dwa sprawozdania i przepisać choć trochę notatek od Adama. Aha, i posprzątać ten burdel w pokoju, zanim coś w nim ożyje i mnie zje :(

 

Kocham dni wolne od szkoły :(((

swiat-we-dwoje : :
Wiosna idzie??  Komentarze (0)
13. października 2007
09:34:00

Cały tydzień czekałam na ten weekend, żeby nareszcie odpocząć, nadrobić zaległości w czytaniu, pójśc na spacer.. i co? I jest ŚLICZNA, niemalże wiosenna, pogoda, mam genialny humor i nawet jakaś nieśmiała nutka optymizmu pojawia się w moich myślach i sercu.. może tym razem się uda?

 Wczoraj było tak.. "inaczej", to chyba najodpowiedniejsze słowo. Pojawiła się między Nami nić kontaktu, dobrze się razem bawiliśmy, zostałam nawet doceniona, że świetnie gram w billard.. co prawda, gdyby chciał to zauważyłby to już dawno, miał na to ponad dwa lata... ale nie będę się czepiać.. w końcu Nasz związek ma odżyć a nie zostac przykopany nową kupką żali i pretensji.. cóż, zobaczymy jak będzie.. ale.. jestem dobrej myśli :D

swiat-we-dwoje : :
Spaaać!  Komentarze (0)
07. października 2007
14:16:00

Zasłużyłam na odpoczynek. Wczorajszy wysiłek fizyczny i umysłowy znacznie przerósł moja wytrzymałość. Muszę się zdrzemnąć, choc na chwilkę..

 

A potem wypiję mocną kawę i będę się starała wytrzymać do powrotu M. z pracy.. jeszcze tylko 4 godziny.

swiat-we-dwoje : :
Październikowe marudzenia  Komentarze (0)
06. października 2007
10:09:00

Pierwszy tydzień szkoły za mną. Nie byłoby nawet tak źle, gdyby nie to, że musiałam zobaczyć całą tą hołotę. A tak miałam ponad 3 miesiące spokoju... Nie znoszę ich. Banda dorosłych dzieci, niepoważnych, nie potrafiących (nie chcących?) się niczym zająć na serio. Wiecznie narzekających na wszystko! Staram się być cierpliwa, ale wymaga to ode mnie nie lada wysiłku. Na szczęście to juz ostatni rok, a potem.. Hasta la vista bejbi :))) Większości z nich nigdy więcej nie zobaczę. I dobrze, na studia magisterkie nie mogą iść niedojdy, cieszę się, że podjęli taka decyzję, mniejsza konkurencja :)

Kiedyś myślałam, że weekend jest od lenienia się. Głupia byłam :/ no bo kiedy student ma znaleźć czas na lenienie się? A już szczególnie ambitny student, mający na głowie Psa, M. i straszne pokłady kurzu w domu?!

Wygląda na to, że muszę dobrze zorganizować sobie plan dnia.. jesli szczęście mi dopisze, całą niedzielę będę miała na przyjemności.. może uda się nawet gdzieś wyskoczyć? Marzy mi się wieczór w takiej małej kameralnej, rosyjskiej knajpce.. cieplutko, romantycznie, smacznie..może wreszcie to coś między nami odżyje? ech :/ szkoda teraz czasu na takie myśli.. czeka na mnie sprzatanie, gotowanie i rozwiązywanie zadań z analizy instrumentalnej.. WITAJ BŁOGI WEEKENDZIE!

swiat-we-dwoje : :

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930311234

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

ona-2 | juligaw | aska-16 | vifopanel | mgieka-sc | Mailing